Dama się nie certoli 17

Dużo nas

Wiele lat temu wyszedł w „Książce i Wiedzy” mój tomik felietonów o tej damie, co się nie certoliła, potem jego drugie wydanie oraz ‘Sekretarka z klasą’ i ‘Kobieta z klasą’. Wszystkie o tym jak trzeba się zachowywać w różnych sytuacjach. Napisałam na ten temat dziesiątki artykułów i doradzałam w telewizjach śniadaniowych. A ciągle natykam się na sytuacje, które mnie dziwią, drażnią, złoszczą. Dobrze wiem, że nie wszyscy ludzie, którzy mają za nic innych i zachowują się delikatnie mówić – niewłaściwie, nie znają zasad savoir vivre. Ale i oni, jeśli rozpoznają się w podsuniętym lusterku, może zachcą zmienić swój sposób działania.
Inni być może nigdy nie zastanowili się nad tym co czynią. Daję im szansę.

Lisa Gutowska

Żyjemy w czasie mody na chude. Nie zawsze tak w historii było. A teraz im mniej, tym lepiej. Oczywiście w talii, biodrach i pęcinach. Wprawdzie wahadełko od czasów Twiggy – angielska modelka w latach 60 uw. skóra i kości – wychyla się pomału w drugą stronę, ale też przybyło pań i panienek w rozmiarze XL. A tym samym, licząc zbiorowo, przybyło smutku i najczarniejszej rozpaczy. Zwłaszcza Polki, te starsze chowane na pasztetowej i ziemniaczkach oraz te młodsze wielbicielki pizzy z coca colą porównując się z ideałami –  mają powody do cierpienia.  Ale też wiele z nich nie umie żyć ze swoją urodą. Tak – urodą. Nie jestem za tym, żeby tyć, bo to niezdrowe. Ale też sprzeciwiam się spychaniu tych większych na margines i wpychaniu w depresję. Często one same się wpychają i spychają. A dama, bez względu na gabaryty, tego nie robi. Dama jest zawsze sobą i to najpiękniejszą wersją siebie. Jak być dużą i zachwycać? To się da zrobić.

Jest już parę znanych pań wcale nie wiotkich. Warto się przyjrzeć jak panowie się nimi zachwycają. Taki Pierc Brosnan – mężczyzna piękny i sławny ma żonę XL, której urok wychwala publicznie od lat. Nie dał się skusić żadnej chudej gwiazdce. Mieć takiego pan u boku, to najlepsza terapia. Nie tak męscy, jak Bond panowie, jednak ogromnie liczą się ze zdaniem kolegów, a modnie jest mieć przy sobie chudą i długą, choćby serce i nie tylko rwało się do tej bardziej przytulnej.

Zjawisko takiej dwubiegunowości zostało już jakiś czas temu zarejestrowane we Francji. Oficjalna żona, czy narzeczona, to worek na kości, a prawdziwa faworyta, wielbiona w ukryciu ma gładziutką skórkę na puszystym ciałku. Piszę o tym, aby panie XL zapewnić, że się wielu panom podobają, a nie namawiać do ułatwiania im podwójnego życia. Przeciwnie – nie potrafisz królewiczu być dumny ze swej damy XL, fora ze dwora.

Przytulne muszą się też zmagać ze złośliwością chudych pań. Niby nic, ale szpile lecą. Widziałam taki obrazek – przy kawiarnianym stoliku siedzi kilka pań. Chuda zagląda w dekolt tej większej i mówi tonem absolutnej wyższości – ja tam nie muszę wkładać stanika, to latem taka wygoda.- No, pewnie, co miałabyś tam nosić. – Odrzuciła błyskawicznie trującą strzałę ta z ładnym biustem. Wszystkie wybuchnęły śmiechem, choć ta chuda jakoś tak niepewnie. Niestety, większość puszystych nie umie odpowiedzieć na zaczepki i jawne niegrzeczności.

Moje panie, nie jesteście pariaskami, która muszą się dawać dręczyć „ lepszym” koleżankom. Każdej chudej, która stanie obok i zacznie się mizdrzyć, jak to ostatnio przytyła o ćwierć kilo i musi się odchudzać – ulubiona zabawa chudych – odpowiedzcie, że wy też musicie się zabrać za siebie, aby wasza doskonała cera nie zmieniła się , broń Boże, w coś szarego i zwiędłego – tu spojrzenie na buziunię chudej. A wiele z nich ma skórkę gorszą niż te pełniejsze. Pójdzie jej w pięty. Bronić się, zwłaszcza dowcipnie, to obowiązek. Co nam będzie jakaś koścista podskakiwać.

Odpowiadać na zaczepki, to nie to samo, co uprzedzać żarty i pierwszej śmiać się z siebie. Błędne założenie - jeśli ja sama pokpiwam z mojej wagi, to mniej boli, gdy robią to inni. Albo może ich to powstrzyma. Nie powstrzyma. Przeciwnie, wszyscy uznają, że wolno sobie pozwalać. Nie, wyśmiewanie się z czyjekolwiek powierzchowności, to grubiaństwo.

Nie są również w dobrym tonie za daleko idące komplementy. Obcy pan mówiący głośno – ta to ma na czym siedzieć, albo czym oddychać nie zachowuje się właściwie, nawet, gdyby miał szczery zachwyt w oczach.. Spłoniłby się pewnie i uciekł gdzie pieprz rośnie, gdyby pani odparowała publicznie – mnie też podoba się pański tyłeczek. Dama tego nie zrobi, ale też nie okaże wdzięczności za chamskie komplementy.

Puszyste muszą nosić nosek do góry i przechodzić gładko nad różnego rodzaju uwagami, uszczypliwościami, uśmieszkami otocznia. Ja, piękna puszysta, nie słyszę westchnień chudej ekspedientki, szeptów nastolatek. Ale reaguję ostro na nieuprawnione, niewłaściwie wyrażonych uwag lekarza.

Gładziutkie same sobie też dokładają. Zjawisko opisane w książce o odchudzaniu przez samą Liz Taylor, ekspertki w sprawach puszystości. Dama, która poczuła się za ciężka, podejmuj decyzję o odchudzaniu. Od tego momentu już o siebie nie dba. Ona widzi oczami wyobraźni swoja smukłą sylwetkę, a nie to co jest. Ale inni widzą, co widzą. Powszechny błąd. Już nie warto iść do fryzjera, przyszyć guzika w tym starym żakiecie, pomalować ust, bo ja nowo już niedługo wylęgnę się z poczwarki. A jeśli nie?  Chcę schudnąć, a schudłam, to dwie różne stany. Proces trwa, i często się nie udaje. Ludzie patrzą, oceniają. Im też nie jest przyjemnie. Potrzebne jest mocne postanowienie – na każdym etapie dama wygląda najlepiej jak potrafi.

I jeszcze jedno. Dama nikogo nie nudzi sprawą swojej wagi, objętości, diet, ćwiczeń i tego wszystkiego. To są tematy do rozmowy z ekspertem lub w cztery oczy z przyjaciółką.  Bo inaczej to wygląda tak – wchodzi elegancka puszysta kobitka i zaczyna mówić – tu mam z dużo, tam mi spadło, to się nie dopina, tego nie jem, bo mi robi niedobrze, a jak ćwiczę to się pocę. Wszyscy uciekają z krzykiem, choć u tych dobrze wychowanych jest to krzyk wewnętrzny i pańcia może go nie słyszeć. W puszystych musi być po prostu więcej damy.

KURS PODSTAWOWY

Idzie lato i śliczna moda na zwiewne sukienki. Pani, dziewczyna, kobieta, gdy siada eleganckim i ledwie dostrzegalnym ruchem tak układa brzeg spódnicy, żeby go przysiąść.

Materiał ekologiczny nieco się pogniecie. I powinien. To znaczy, że dama zna zasady.


Autor wpisu*:
2 x 9 (mnożenie)
wynik podziel przez 6 i dodaj 0.5 =