Dom

Mój dom jest tam, gdzie mój pies dostaje drugą szansę...

Dom

Mój dom jest tam, gdzie mój pies
dostaje drugą szansę,
Tam, gdzie góra winogron nigdy nie maleje
A ogrodnik uśmiecha się porozumiewawczo
do róż.
W moim domu są firany osłaniające sny,
wybrzuszone powiewem magii
codziennych rytuałów.
Mój dom zdarza mi się kiedy wędruję
z miejsca na miejsce,
jest dążeniem do samego siebie,
wypełnieniem pustki, samą pustką,
kominem bez dachu,
kominkiem bez ognia,
śniadaniem bez kawy.
A jednak niesie w sobie
i zapach dymu
i ciepło ognia
i aromat palonej Arabiki.
Jest Arabią Sałdyjską spaloną upałem
i Syberią zmrożoną, jak lody Bambino,
jest uśmiechem dziecka i płaczem grabarza,
wytchnieniem podróżnych i tych, co odchodzą,
jest zwierciadłem, w którym odbijam się
zwielokrotniona
do dna i do końca
prawdziwa.


Agnieszka Tyczyńska



Autor wpisu*:
2 x 9 (mnożenie)
wynik podziel przez 6 i dodaj 0.5 =