Galaretka z nóżek

Oto jeszcze jedno danie, które gotuję na przeróżne okazje, przyjęcia, święta

Najbardziej lubię galaretkę z samych nóżek wieprzowych, ale dobra jest również z nóżek mieszanych. Należy kupić 2,5 kg nóżek wieprzowych, co daje 6 nóżek. Mniejsza ilość nie ma sensu, bo nie będzie dobrego smaku z mniejszej ilości a i gotowanie to około 4,5-5 godzin. Zaznaczam, że aż tyle, ponieważ nóżki muszą się rozgotować, aby je można potem pokroić w kosteczkę. Jednym słowem mięso musi odchodzić od kości. Nóżki opalamy nad gazem później dobrze moczymy. Następnie ratki należy nadkroić, wtedy lepiej się rozgotują.

Potrzebna nam będzie włoszczyzna: 2 marchewki, pietruszka, kawałek selera, pora, duża cebula, 2 listki laurowe, 5-6 ziarenek ziela angielskiego. Najpierw należy podgotować nóżki. Zebrać pierwsze szumy, potem dodać włoszczyznę, sól, pieprz, ja dodaję sporo papryki słodkiej w proszku, dla koloru i smaku plus papryczkę czuszkę-mała bardzo ostra suszona papryka, ok. 1-1,5 cm /to daje nóżkom pikantności-ja lubię ostre przyprawy/. Nie zapominamy o czosnku-5-6 ząbków /jeśli ktoś nie lubi można bez/.

Tak jak mówiłam, gotuję nóżki 5 godzin na bardzo małym ogniu. W międzyczasie ubywa wody, a więc dolewam wodę i troszkę dosalam. Gdy nóżki się ugotują, przecedzam przez durszlak do drugiego garnka. Jak ostygną obieram mięsko bardzo dokładnie, aby nie pozostawić kości.

Mięso i marchewkę
szatkuję w kosteczkę na desce. Wrzucam do przecedzonego wywaru i wówczas /jeśli potrzeba/ dosalam i dodaję pieprz.

Nie dodaję żelatyny.
Rozlewam do naczynek. Gdy galaretka przestygnie, umieszczam w lodówce. Podaję z pieczywem, octem, można z cytryną. Koszt to cena nóżek ok. 12 zł plus włoszczyzna 3 zł.

Nóżki doskonale smakują z chrzanem, niektórzy lubią polać je octem.

Przepis z cyklu  SMAKI ZOSI


Autor wpisu*:
2 x 9 (mnożenie)
wynik podziel przez 6 i dodaj 0.5 =