Co to GO-myLife?

W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie nikt nie ma czasu dla nikogo, portale społecznościowe mają ważną rolę do spełnienia.







Go-myLife, to lepsze życie seniorów

Projekt Go-myLife, to interdyscyplinarna, ponad europejska inicjatywa, mająca na celu poprawę jakości życia osób starszych. Projekt stawia na udział osób starszych w sieciach i portalach społecznościowych zachęcając do używania smartfonów.

Go-myLife może być receptą na dziś i na jutro. W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie nikt nie ma czasu dla nikogo, portale społecznościowe mają ważną rolę do spełnienia. Stanowią swoiste narzędzie łączności i komunikacji międzyludzkiej, zwłaszcza wśród  młodych ludzi. W tym szybkim świecie jedyna zagubiona grupa, to ludzie starsi. Nie potrafią korzystać  z dobrodziejstw  narzędzi, jakie przynosi Internet i nowa generacja telefonów.

Z drugiej strony samotność i izolacja społeczna stają się coraz dokuczliwsze dla osób w podeszłym wieku. Zjawiska te mają fundamentalny wpływ na jakość i długość ich życia.

Wizja projektu Go-myLife, to uaktywnienie seniorów poprzez usunięcie barier technicznych.  Stworzenie mobilnej platformy społecznościowej, która  będzie uszyta specjalnie dla osób starszych,  ma przeciwdziałać wykluczeniu i osamotnieniu.

Seniorzy „szyją” platformę Go-myLife

Platforma Go-myLife skupia naukowców, praktyków i techników w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań społecznych. Ich zadaniem jest stworzenie najlepszej, pod każdym względem, platformy, która jednocześnie będzie przydatna dla osób starszych i dla innych użytkowników sieci.
Prototyp platformy został już zbudowany. Projekt wszedł w decydujący etap pierwszego testowania. Partnerzy projektu wprowadzili innowacyjne rozwiązania, takie jak nową i unikalną metodologię konstrukcji przycisków.

Jednak najważniejszymi aktorami projektu Go-myLife, prawdziwymi twórcami platformy są sami użytkownicy, osoby starsze. To właśnie użytkownicy, testując pierwszą wersję platformy,  mają odpowiedzialne zadanie, by wskazać wszystkie błędy, niedociągnięcie, podpowiedzieć nowe rozwiązania. Tylko użytkownik końcowy jest w stanie wskazać ułomności prototypu.

Dodatkowym, ważnym zadaniem projektu Go-myLife jest zgromadzenie potencjalnych partnerów (instytucje publiczne, biznes, organizacje opiekujące się osobami starszymi), którzy zainteresowani będą stworzeniem partnerstwa zarówno społecznego jak i biznesowego.

20 nieugiętych śmiałków

Obecnie, od końca listopada 2011, projekt Go-myLife jest w fazie testów.

Pierwsze warsztaty przepełnione były energią i entuzjazmem. Ochom i achom nie było końca kiedy rozdawane były smartfony do wstępnego testowania samych aparatów, okazało się, że dla większości uczestników warsztatów obsługa smatfona nie przysparza poważnych problemów.

Najtrudniejsze zadanie to trafienie palcem w klawiaturę,  w odpowiednią cyfrę lub literę. Ale polski senior potrafi.

Kolejne warsztaty nie były
już usłane różami. Ochy i achy zamienione zostały na mozoły testowania. 20 śmiałków codziennie zmaga się z przeciwnościami krnąbnej techniki. Pokonują przeszkody, uskuteczniają slalomy pomiędzy aplikacjami w smarfonie a przyciskami na platformie. Dodatkowo codziennie wypełniają  „dzienniczek użytkownika”, w których skrupulatnie odhaczają kolejne osiągnięcia i porażki. Dostaje się również twórcom platformy! Za nieprecyzyjne komendy, za niedociągnięcia techniczne, za niesprawność serwerów, za nierzetelne usługi internetowe, za brak szybkiej reakcji na uwagi. Nikt  nie mówił, ze życie jest proste i łatwe. Ale senior nie ugnie się tak łatwo.

W codziennych zmaganiach testowiczów towarzyszy personel projektowy, nie mylić z pokładowym. Uczestnicy testów mają do dyspozycji 3 osoby, które dzielnie odpowiadają na pytania, cierpliwie pomagają odzyskać zapomniane hasło, czy zapewniają wsparcie psychologiczne. Senior jest kreatywny!

Smartfonka

Źródło: www.ssw.org.pl



Autor wpisu*:
2 x 9 (mnożenie)
wynik podziel przez 6 i dodaj 0.5 =